A propo Lema jeszcze, no przepraszam ze spamuje, to zupelny przypadek, dzis na wyborczej jest artykul o tym, ze ostatnia misja z lazikiem na Marsa kosztowala mniej niz film Grawitacja. Troche sie zdziwilem. A 25 km A8 kosztowalo wiecej niz sonda na Pluton, ktory jest troche dalej niz Mars, chyba 4 planety dalej, a nawet jest ostatnia planeta w ukladzie slonecznym. 25 km autostrady A8 tez ledwo miesci sie w glowie, a jednak. :D Takze tego, no trzeba byc ostroznym z tym co uwazamy za fantazje, chociaz wzrost kursu o 10-30% brzmi tak, ze niektorym robi sie ciemno przed oczami. Ale, ja tam postawilem swoja kase na nowe ATH jako dno kursu, a nie na 10-30%. A lyzka na to, niemozliwe...
By the way, na kilka dni przed ogloszeniem dywidendy, kurs przestaje spadac i zaczyna dzien w dzien rosnac.
Ktos zatankowal papier za kilkaset tysiecy przed info. Sa sprawy na gieldzie, dla mnie nieprzeniknione.
Nie ma skoku ceny, ale jest codzienne pakowanko, ktore sila rzeczy wymusza jakies wzrosty.
Byle sie nikt nie zorientowal przed czasem... :p
Wracam dzis do zycia, mysle ze bedzie dobrze.
Milego weekendu, wyjazdow i odpoczynku i oby prognoza pogody sie nie sprawdzila.
:)