Wydaje mi się, że Koleżanka ma rację. Juz dawno było wiadomo, że będzie zmiana nazwy firmy z Kolastyny na Miraculum, zastanawialiśmy sie wtedy dlaczego, teraz juz wiadomo dlaczego, bo sprzedano ten znak towarowy i linię produktów o tej nazwie. To tak jakby Grecja sprzedała jedna ze swoich wysp, by sie troszeczke oddłużyć. Teraz mogą spokojnie dalej realizować swój plan. W info nie ma mowy o jakim kolwiek wpływie tej informacji na bycie firmy na giełdzie, przejeciu akcji i tak dalej. Z biznesowego punktu widzenia, moim skromnym zdaniem to ciekawe pociagniecie, potwierdzajace, ze Pani Prezes ma "jaja".