czemu prezes sie tak nie oburzal gdy pewnego pieknego dnia kurs z 1zł otworzył sie prawie -40%... nikt nie dzwonil wtedy nie robil afery a jak rosnie to spekulacja. I dziwi mnie to ze prezes taki oburzony jak mu portwel rosnie 37% w jeden dzien.... raczej powinien sie cieszyc-czyzby falszywosc przez niego przemawiala?:P zgodze sie z tym ze to spekulacyjny wzrost ale zeby pisac do KNF... obstawiam up, co bedzie zobaczymy:)