Czego te Koyoty jeszcze nie wymyślą. Jeden coś powie drugi powtórzy trzeci coś doda i już plotkę przyjmują za pewnik. Nikt nie wie kto sprzedawał ? ależ przecież kto jak nie Ragnar i to przed raportem żeby było groźniej. Ragnar od dawna nie ma wglądu do dokumentów spółki więc o raporcie wie tyle co każdy z nas. Może nawet już się wyprzedał. Cel jest tylko jeden zasiać obawę, niepewność może ktoś popuści i odda tanio. Paskudne stworzenia. Wstyd i hańba.