Patrzę na wskaźniki, ale one nie są dla mnie w tej sytuacji decydujące. Oczywiście z powodu wskaźników jest to spółka podwyższonego ryzyka. Czy jednak na spółkach o lepszych wskaźnikach nie można stracić pieniędzy? Tu mamy biznesową ciągłość, spółka od początku zajmuje się tym samym biznesem i jej założyciele walczą o sukces. To nie jest wydmuszka zmieniająca biznes według giełdowej mody pod tzw. pompkę, aby „operatorzy” mogli sprzedać część akcji. Na pokładzie DataWalk mamy renomowane fundusze, choć to nie gwarantuje sukcesu. DataWalk od założenia była ambitnym start-upem, której zabrakło w akcjonariacie doświadczonego funduszu venture capital, najlepiej z relacjami w USA. Prawdopodobnie dlatego ich droga jest tak długa i wyboista. TFI i OFE powinny o takiego inwestora (z USA) zabiegać. Na pewno kolejna emisja akcji powinna być skierowana do amerykańskiego funduszu VC. Liczę, że kolejne umowy to ułatwią.