Ale jakie? Słuchajcie akcjonariusze i przyszli nabywcy świeżutkich akcji URsusa nie chodzonych nigdy jeszcze na parkiecie, mój tata ma ich jeszcze grubo ponad 3 miliony sztuk ale to licząc tylko nową emisję z 2017 roku bo to jednoczesnie nie wyklucza nawet rozdania Wam 10 milionów sztuk i zejście ewentualnego poniżej 40% gdyż dla nas to nie problem szybko się zebrać i ogłosić kolejną złotą emisję akcji dla głównego udziałowca w celu ratowania naszej firmy przed...eskimosami!