Tak Vieira, o Ciebie jestem spokojna.
Ale wiesz, taki Karol albo zbyszek przeczytają, kupią i będą potem jeździć tymi pociągami z wnioskami o upadłośc, bo nie rośnie a przecież już prawie dwie godziny mija od zakupu.
Potem strzeli pewnego dnia rano i po poludniu Karol przybiegnie z cynamonem w gaciach, że ma Novavisa od rana. Albo od wczoraj, Albo w ogóle od momentu zanim jeszcze akcje weszły do obrotu gieldowego.