a, zapomniałem odpowiedziec na Twoje pytanie.
nie nikt mi nie płaci za ostrzeganie innych naiwnych na kupno spolek gdzie zarządy spolek pozostawiają wiele do życzenia.
to są wasze pieniądze, ale mam satysfakcje jesli ktos nie straci pieniedzy a Ci ktorzy nakrecaja innych zostana z niczym bo nie beda mieli komu wcisnąć swoich akcji.
poznałem ludzi, ktorzy sie zarabiaja w ten sposob(windujac akcje, manipulujac ludzmi za posrednictwem for internetowych itd..) i po prostu mi sie to niepodoba.