To dlatego zaniedbują polskie podwórko (kilka ostatnich przetargów) i mają kiepskie wyniki w 2012 - skupili się na promocji poza granicami, jeśli się uda to w dłuższej perspektywie okaże się to jedyną słuszną strategią, natomiast jeśli w 2013, nie podchwycą konkretnych zleceń mogą mieć kłopoty z płynnością.
Trzeba czekać na info o zamówieniach, tymczasem kurs przebił linię trendu spadkowego.