a co mnie obchodzi czy kupujesz czy sprzedajesz? kupuj ile wlezie... a co do obrotów, to trzeba być kretynem, żeby nie zobaczyć różnicy ostatni miesiąc a ostatnie pół roku... tyle w temacie. a pisać o tym, że to syf będę do czasu jak nie zdejmą tego z giełdy. Tak samo będę pisał za każdym razem jak naganiacze na wzrosty będą ubierali kolejnych "inwestorów"...