mnie juz nie bezdie dymał, przez 3 dni wszystko sprzedałem, dzis poszli resztki. była strata trudno , na innej odrobie, byłem twardy nie dawałem sie ale jest sie tylko człowiekiem i na koncie bankowym chyba wiecej mi urosnie niz na pronoxie, wiec zycze wam powodzenia i cierpliwosci niestety mi zabrakło.pozdrawiam i nie bede jak chłop, tzn nie mam akcji wiec i na forum mnie nie ma wiec sam ze soba i ze swoimi słupami moze gadac.