Czasami gryzę się w język tak mocno, by się opamiętać i nie przeklinać na forum, że mi krew nosem leci...
Myślisz? Jak nie to wciśnij przełącznik.
Spójrz kiedy pisał Rysiek o infie, a kiedy Kaszub i potem się wypowiadaj na temat tego kto odgrzewa kotlety.
Smacznego.