Witam. Wszystkim chętnych chcących wziąc kredyt w firmie Infinity stanowczo odradzam. Niestety straciliśmy z mężem 750 zł. Wybraliśmy numer z ogłoszenia i zadzwoniliśmy do placówki w Warszawie. Centrala jest w Poznaniu. Zależało nam na jak najszybszym załatwieniu kredytu. Decyzja o jego przyznaniu zapadła dość szybko, po około 10 dniach podpisana umowa, którą przesłano do Poznania. Musieliśmy także wpłacić 10% kwoty kredytu. Wszystkie dokumenty z Warszawy szły do Poznania. Następnie dostaliśmy potwierdzenie że umowa została zaewidencjonowana. Pan w palcówce obiecywał że wszystko odbywa się w krótkim czasie. Po otrzymaniu potwierdzenia umowy trzeba było podpisać weksel in blanko (który miał być jedynym zabezpieczeniem). Jak się okazało oprócz weksla konieczne było podpisanie drugiego zabezpieczenia. Znów musieliśmy czekać aż przyjdą kolejne dokumenty do drugiego zabezpieczenia jakim miała być blokada środków na rachunku. Mimo zapewnień że dokumenty zostały wysłane czekaliśmy znów kilkanaście dni. Potem okazało się że wcale nie wysłano tak jak mówili telefonicznie. Miały iść kurierem przyszły pocztą. Po otrzymaniu wreszcie oczekiwanych dokumentów okazało się że blokada na rachunku nie jest możliwa bo aby móc z niej skorzystać to trzeba mieć na koncie kwotę wyższą od tej którą chce się wziąć na kredyt. Kompletny absurd bo przecież gdyby ludzie mieli na koncie kwotę którą potrzebują to nie brali by kredytu aby płacić odsetki tylko wypłacili by ze swojego konta potrzebną kwotę. Mieliśmy już dość tej firmy bo od podpisania umowy upłynął miesiąc a pieniędzy nadal nie mieliśmy i do tego te absudralne zabezpieczenia. Do tego wszystkiego dodam że pomiędzy tym co mówią w placówce a w centrali są ogromne rozbieżności. Praktycznie żadne z zapewnień z placówki nie miało potwierdzenia. Postanowiliśmy zrezygnować bo straciliśmy dużo czasu i nic nie udało się załatwić. Pan z placówki kazał napisać rezygnację z umowy, która znów poszła do Poznania że zwrócą pobraną kwotę 750 zł. Niestety po jakimś czasie przyszło pismo że czas odstąpienia od umowy upłynął dawno i nie mogą zwrócić. Pan z płacówki każe się odwoływać ponownie ale z tego co tu przeczytałam na temat tej firmy to i tak nie zwrócą. Szkoda czasu na tą firmę i pieniędzy. Mam wrażenia że zarabiają na graniu na zwłokę i świetnie im się to udaje.