na wzrost?
bardzo się oczywiście cieszę, że wróciliśmy w okolice 3 zł i że kurs nadrobił straty wynikające z obaw o tanią emisję akcji.
cieszę się tez, że udało mi się coś skubnąć na tym ostatnim spadku.
Teraz z niecierpliwością czekam na wyniki za 4Q i za 1Q2017, które zdecydują o poziomach akcji w 1 połowie 2017 r. , jak również powinny dać odpowiedź na pytanie gdzie zmierza spółka, gdzie jesteśmy i czy poprawa w 2 i 3Q 2016 była tylko przebłyskiem czy początkiem trwalszej tendencji.
Gdyby w 4Q 2016 od października mieli takie zatowarowanie jak teraz w grudniu, to wynik mogliby mieć w 4Q genialny, a tak trudno powiedzieć jak im finalnie poszło. Poprawę i to dość wyraźną powinni mieć w 4Q, a jak dużą? zobaczymy
Ogólnie po ostatnich komunikatach z dość dużym spokojem czekam na kolejne informacje. Spółka jest w przełomowym momencie.