Dobrze "idzie". No cóż trzeba się śpieszyć dzień referencyjny niedaleko . Myślałem że może zatrzymamy się na ostatnim lokalnym dołku na 22 z groszami ale widocznie pośpiech jest wskazany i nie ma czasu na pierdoły . To oczywiście moje zdanie subiektywne może rzeczywistość jest inna ale od kilku miesięcy trafnie przewidziałem że będą spadki tak więc rzeczywistość jest taka jaka jest . Pozdrawiam tych co nie sprzedali po 38 zeta bo ja też jestem w tym gronie .