30 milionów złotych na zapasach, 40 milionów złotych na należnościach handlowych i 29 milionów złotych zobowiązań handlowych na koniec 2 kwartału.
Biorąc tylko pod uwagę najpłynniejsze pozycje bilansowe, to do spółki netto spłynie 11 milionów złotych gotówki - będzie to pod spłatę wspomnianych kredytów D1,D2 i E. Wspomniane w komunikacie przez prezesa spółki zejście wskaźnika dług netto/EBITDA w okolice 4x na koniec 2017 roku z ok. 12x jest jak najbardziej realne moim zdaniem biorąc pod uwagę jeszcze, ze do końca roku zostanie zarejestrowana emisja akcji serii E i wpłynie na konto spółki 14 milionów złotych. Zadłużenie netto może zejść o ok. 20+ milionów złotych z obecnych 52 milionów. EBITDA po półroczu wyniosła 2,3 miliona złotych. Żeby wspomniany wskaźnik mógł wynieść 4x, to spółka musiałaby zrobić ok. 10 milionów złotych w całym 2017 - realne biorąc pod uwagę, ze zarząd wspomniał w raporcie, ze inwestycje mogą przeciągnąć się wyjątkowo na 4 kwartał również ze względu na środki z UE.