Wiesz, na takich spółkach 14% to nie jest aż taka egzotyzacja.
Tutaj nie ma dużej płynności a na dzisiejszej sesji obróciło się więcej akcji niż w tydzień (średnio).
Prawda jest taka, że te 14% i tak mało kto zarobił (chodzi mi o ten krótki okres, bo ci którzy trzymają od dawna, zarobili już znacznie więcej). Drobni tak mają, że gdy spada, boją się dokupywać. Wchodzić będą dopiero teraz.
Ja kupiłem po 2,03. Potem uśredniałem po 1,93 i po 1,79. Na niższych poziomach byłem już niestety bez gotówki.