ktos caly czas kontroluje kurs ustawiajac po lewej i prawej jednym zleceniem po kilka tysiecy akcji (na dzien dobry to pakiecik 5000 sztuk, ktory w czasie sesji sie troche kurczy. Ale jak za bardzo to zaraz pojawia sie drugie zlecenie pare groszy wyzej i juz zapora nie do przejscia) Ciekawe kto i dlaczego tak trzyma kurs za rylo :)