mozemy jakos szyfrem sie zgadac, ze niebywalcy nas nie znajda :-) np. umowimy sie tam gdzie polski orzel spoglada z zamku na jezioro (po wsch. stronie röstigraben) albo tam, gdzie Byron natchnienie czerpal lacznie z deep purple, jesli po zachodniej :-)
(nie wiem jak dlugo to jestes, mam nadzieje, ze zczailes..) :-)