na panikę nie ma rady, tu nie ma nic z racjonalności, tu są tylko emocje. Pytanie ile to jeszcze potrwa. Kasa czeka spokojnie na wejście, tylko pytanie w co tu wchodzić, bo już na tę chwilę jest tyle okazji jest że głowa mała. A za jakieś dwa tygodnie jak się nic nie zmieni wszystko może być jeszcze ze dwa razy tańsze. Chyba, że to już koniec świata.