Na pewno te 65 mln przychodów wzięły się z tego, że się nie sprzedają. A tak na poważnie to akurat trudno oceniać sprzedaż na podstawie Rossmanna, którego akurat ty odwiedzisz i opierać się za zdaniu, jakiego pani rozkładającej towar, ale ty rób, jak chcesz. Zobaczymy przy wynikach.