Jeśli ktoś liczył, że PRH znajdzie się w SAN-ie (i to na starcie) to współczuję. Na razie to nie nasz kaliber, nie nasza kategoria wagowa.
Zacytuję: "W skład systemu San mają wejść radary, efektory do zwalczania dronów, systemy walki radioelektronicznej w postaci zagłuszarek, armaty kalibru 30 i 35 mm, wielolufowe karabiny maszynowe oraz niskokosztowe rakiety 70 mm. Umowa obejmie 18 baterii, które mają trafić do wojska do końca 2027 roku".
Gdzie tu sprzęt, którym dysponuje PRH albo jego partnerzy?
Dla mnie dzisiejsza umowa (oczekiwana od dawna) to ważny moment dla rozwoju całej dronowej branży w Polsce. Rząd pokazał priorytety i teraz można liczyć, że państwo nie będzie oszczędzać na tego typu technologii i opartej na niej broni. Czyli to, czego od dawna domagał się Dąbrowski na rozmaitych forach wreszcie nadeszło. Zobaczymy, jak PRH to wykorzysta.
A co do SAN-u - po pierwsze, będzie rozbudowywany, uzupelniany i kto wie czy np. w ramach "efektorów do zwalczania dronów" nie zobaczymy w niedalekiej przyszlości dronów budowanych przez konsorcjum Ondas/ PRH/DFG. A po drugie - SAN jest dopiero pierwszym tego typu programem dronowym. Będą kolejne. Mówił o tym niedawno np. gen. dyw. Artur Kuptel, szef Agencji Uzbrojenia w rozmowie z dziennikarzem.
"W rzeczywistości gwałtowny rozwój systemów bezzałogowych to okres ostatnich kilku lat. W tym czasie następował również gwałtowny rozwój technologii i systemów wykrywania oraz neutralizacji BSP. W tym zakresie rok 2025 to okres procedur związanych z pozyskaniem systemów antydronowych. Wspomniany system San to oczywiście największy, ale nie jedyny planowany do wdrożenia system tego typu. San będzie stanowił odpowiedź na zagrożenia, z którymi spotkaliśmy się we wrześniu na terenie naszego kraju. Będzie to system wyposażony w szerokie spektrum sensorów i efektorów, w tym kinetycznych. Jego możliwości będą zapewniały wykrywanie i zwalczanie nie tylko BSP klasy Gierań i Gerbera, ale również mniejszych typów BSP oraz samolotów i śmigłowców. Planowany do pozyskania system San będzie stanowił baterię wyposażoną w efektory artyleryjskie (w tym 30 mm armaty wykorzystujące amunicję programowalną), rakietowe (niskokosztowe rozwiązanie APKWS), a także drony-kamikaze zwalczające zagrażające BSP. Dodatkowym wyposażeniem będą efektory niekinetyczne. Dla potrzeb wykrywania, klasyfikowania i śledzenia bateria San będzie wyposażona w całą gamę sensorów radiolokacyjnych (aktywnych), radiowych i optycznych (pasywnych). Podkreślenia wymaga to, że nie jest to oczywiście jedyny system zwalczający BSP do zrealizowania w 2026 r. Rozpoczynamy kolejne prace, związane z pozyskaniem innych systemów, które będą miały zwiększyć możliwości SZ RP w niwelowaniu zagrożeń ze strony różnych platform bezzałogowych.
Kolego Mich, naprawdę uznałeś, że już po pierwszej podpisanej umowie w ramach SAFE, można postawić krzyżyk na planach i aspiracjach nie tylko PRH , ale np. Ondas? Bo już wszystko podzielone, podpisane itd? :-) No kto wie, kto wie..... Może masz rację?
Cóż - wzdychasz do PGZ - na razie akcji nie kupimy. Może niedługo na giełdę wejdzie WB - pewnie z kapitalizacją 20-30 mld zł. Ich drony wojsko już też kupuje. Będziesz miał okazję zdywersyfikować zbrojeniowy portfel.
Ale ja pozostanę jeszcze przez kilka przynajmniej lat przy tym "strasznie drogim" PRH z "nieruchawym" zarządem, na czele z prezesem, który zakładał tę PGZ, do której wzdychasz.