Mogę się podpisać pod słowami lipy.
Dywidendy się nie spodziewam, bo państwo nie kradnie ale rozdaje, a ty kasa jest do zabrania w całości na jakiś zbozny cel.
A ppk oceniam jako meganiewypal.
Sprawa ucichcnie po krótkim czasie od jego wprowadzenia.
Może pójdzie w odstawkę jakiś kozioł ofiarny, pomyslodawca...
To tyle z mojej strony.