Muszę się tym z wami podzielić. Dzisiaj, gdy zalogowałem się na swój rachunek maklerski, nie wierzyłem własnym oczom. Przez weekend osiągnąłem gigantyczny wzrost wartości portfela. Sprawdziłem szczegóły: moje 200 akcji Trophy, o których nawet nie pamiętałem, że je mam, jest wycenione przez biuro maklerskie na ... zgadnijcie! 40 000 złotych! To nie żart. Ale w sumie śmiech na sali.