Przy debiucie trzy lata temu spółka była warta 19,4 mln zł, dziś niewiele ponad 1 mln zł. Prokuratorzy wzięli pod lupę m.in. transakcję z maja 2012 r., kiedy poprzedni zarząd Digate pozbył się udziałów w Global VC, spółce kontrolującej większość aktywów firmy z NewConnect.
Umowa warta była 14 mln zł, ale Digate za udziały nie otrzymało gotówki, ale jedynie pięcioletnie niezabezpieczone obligacje Global VC. Łukasz Kossakowski wyjawił, że papiery Global VC są oprocentowane, ale zysk z nich ma być wypłacony dopiero po pięciu latach.
Liczę, że prokuratura wyjaśni tę sprawę do końca zapewnia Łukasz Kossakowski
- sprawy wyszły na światło dzienne, prokuratura już działa, więc wg. prawa aktywa powinny wrócić do Digate.