Dobrze, że na prostym przykładzie to wytłumaczyłeś choć to tak naprawdę jest jeszcze mniej. Mam wrażenie, że niektórzy w tym kraju nadal nie rozumieją za min. jakie pieniądze ten kraj się tak zasadniczo zmienił przez ostatnie 30 lat. Polecam wycieczkę do Kiszyniowa czy Tirany. A tak do rzeczy to polecam się przestać gniewać na UE czy JRC (choć wałek ewidentny), tylko postarać się w tym odnaleźć. Może kupić trochę akcji firmy, która w ostatnim roku dostała tyle dotacji co jej kapitalizacja i uszczknąć coś dla siebie....