Nikt nie chce kupować drogo jak może taniej,obroty są minimalne o ile nie przypomni sobie ktoś ze spółki.Tak więc nikt nie kupuje.Nowa działalność nie przynosi zysku,cojest trochę rozczarowujące /z raportu wynika że nawet dla władz/ prawie zawsze początki są trudniejsze niż to sie wydaje,dywidenda zaskakujaco wysoka ,ale to trchę za mało dla rozruszania kursu potrzebne są większe przychody i zysk.Mam spólkę od 6 lat /wystawiłem ponad21000 po47zł/ mam jednak wrażenie że wpadła ostatnimi laty w delikatny dryf,nie dokupuję bo oprócz wzrostu zadłużenia niczym ostatnio nie imponuje,mam nadzieję że nie dokona jakiegoś głupiego przejęcia /vide nisławna odlewnia/.Ciekawe jak wypadni2 kwartał kurs zł sprzyja .