A tak w ogóle Gallileo to ostatnio mnie wzięło na przemyślenia. Technicznie wykres wygląda na "przeddzień" wybicia. Sytuacja w spółce się poprawia. Sprzedają więcej mieszkań, w końcu wykazali zysk (może nieduży ale od czegoś trzeba zacząć. Sytuacja makroekonomiczna naszego pięknego kraju też zdaje się poprawiać. Złotówka się umacnia, prognozy wzrostu PKB w 2016 co rusz korygowane w górę. Bezrobocie spada, ludzie zarabiają coraz lepiej, także we wschodniej Polsce. Według mnie w tym roku wszystko nam cholernie sprzyja. Wierzę, że to będzie właśnie ten rok.