Wiecej zarobiliby opychajac bez resplitu. Spadloby do 1gr tam ustawilaby sie lawka chetnych bo tacy zawsze sie znajduja na jednogroszowkach licza na 100 proc gdy wroci na 2gr. A po resplicie co? Spada bez dna a ci co chca opychac zarobia mniej. To proste. Dlatego ci co mowia ze jak spolka robi resplit to po to zeby opychac nie wiedza o czym mowia.patrza z perspektyy maluczkiego inwestorw co to trzesie sie portkami przed spadkiem. Tu spadki nie sa w dlugim terminie nie sa w interesie sypaczy. Ci co chca sypac najpierw musza wymyslec jak skusic nabywcow. Na chwile obecna spolka zniechecila do siebie tak wielu ze ciezko byloby znalezc im chetnych do kupna. To ze robia resplit przy tym wszystkim pokazuje ze albo nie boja sie zaniku popytu i gruchniecia. Albo beda ustawiac sie nisko i odbierac gdy ci przestraszeni scaleniem zaczna rzucac