Hahahaha,Kolego nic biorę na wiarę,tylko rozum się liczy.Pisalem kiedyś że tą spółkę spisałem na straty,ale po cichu liczyłem że może jednak.Zycie uczy pokory,a ta lekcja jest stosunkowo tania.A moja rada dla Ciebie,zdejmij różowe okulary i Trzymaj się fundamentów,albo techniki jeśli Potrafisz.Pozdrawiam.