a więc chodzi mi o wiarygodne zdefiniowanie, czy to dużo oddawanego przez drobnych, a zbieranego w tej złej atmosferze do wora przez kogoś, kto ma świadomość pozytywnych jednak rozstrzygnięć, czyli akumulacja; czy też świadomi podają regularnie, a drobni, nieświadomi, chciwi na odbicie zbierają przed dalszym zawaleniem się, czyli dystrybucja; czy to tylko drobni tak przerzucają między sobą, tylko przez tyle dni robiliby takie obroty dzienne na tym niepłynnym z zasady papierze? nie pasuje ta ostatnia wersja; a więc mamy do czynienia teraz z akumulacją, czy dystrybucją i jak to uzasadnisz?