No dobra, przyznam że trochę ostatnio naginałem pod spadki. Jednak dzisiaj papier pokazuje moc i wszystko wskazuje na to, że korekta jest już za nami. Dlatego dzisiaj trochę dobrałem. Chciałem to zrobić od razu po odcięciu ale myślałem, że jeszcze dzisiaj spadnie... Szkoda, bo myślałem że uda się wystraszyć leszczy i dokupić taniej...