Dziwię się osobom, które inwestują w taką spółkę jak Starhedge. Spółka z paskudną historią. Spółka z wiecznym brakiem prezesa zarządu, bo nikt nie chce brać odpowiedzialności za działania Spółki. Spółka, która wielokrotnie zmieniała firmę. Spółka scalającą co chwile spadki. Wreszcie Spółka, która nic nie robi. Zanim zainwestujecie popatrzcie w karty historii. Nie pamiętacie już, jak na antenie TVN CNBC niespełna 30 letni wystraszony Bułgar (ówczesny prezes zarządu) zapewniał o wielkich planach Spółki w zakresie energii odnawialnej. Do dnia dzisiejszego nic z tego nie ma. Bułgar rozbijał się samochodami Ferrari na autostradzie A2 , a drobnica liczyła starty na Spółce. Ostrożnie z tą klitą.