Z całą pewnością jest to spółka , której na razie nie są potrzebni żadni inni akcjonariusze , poza MalkoKłosami. Chyba jedynie do podtrzymania wyceny rynkowej na poziomie 15-20 gr , bo i tak maja gó....no do gadania. O rozwój przedsiębiorstwa spółki się nie boję , bo od dwóch lat idzie w bardzo dobrym kierunku. Czyli...... zakopać i zapomnieć!!! To chyba jedyne wyjście dla ludzi o mocnych nerwach.