Słabo póki co.
Zapasy nie spadają co oznacza że albo mają ugadane że sprzedadzą wszystko w 4 kwartale albo nie mają żadnego pomysłu.
I tutaj ponownie mamy dwa wyjścia albo sprzedadzą na rynku albo jako rezerwy strategiczne na wypadek wojny. Niestety sprzedaż takiej ilości na rynku będzie dosyć trudna a sprzedaż Państwu jako rezerwy jeszcze trudniejsza. Tchórzewski na wniosek Ardanowskiego musiałby dokonać poszerzenia rezerw o koncentrat jabłkowy a póki co tego nie zrobił.
Przez ten poślizg spółka płaci gigantyczne jak na jej możiwości odsetki - 4,5 mln zł ktore poki co generuja strate!!!
Nie wiem o co tu chodzi ale jeśli spólka nie sprzeda koncentratu i nie spłaci kredytu będzie mega afera na 100 mln zł które teraz poręczył KOWR. Woda na młyn dla opozycji która i tak już wytykała bezprzetargowy sposób wyboru podmiotu do interwencyjnego skupu jabłek