Wczoraj wyrysował nam się na wykresie ładny młotek. I co dzisiaj wzrost. Na małych obrotach, ale i tak cieszy. Myślę, że 4 będzie twardym dnem i I jeszcze jedno tak jak pisałem w kilku innych postach. Teraz powinien być wzrost tak do 5-5,30 i spadek tak do 4,5-4,8. I po takiej zagrywce wyrysuje nam się odwrócona głowa z ramionami. A to oznacza na stałe pożegnanie nie tylko 4, ale i 5 z przodu. I powolna wspinaczka na nowe szczyty.
Broader czasami obroty nie są najważniejsze - przy spółkach, gdzie akcji nie jest dużo. Patrz Assetus. z 6zł na 60 split i z 20 na 80. A obroty nie były duże.
Zobaczymy jak będzie tutaj. Za rok spokojnie dwucyfrówka będzie.
Nerwowo znów będzie w okolicach 5,40. Ale jak to przebijemy to juz spokojnie możemy otwierać szampana.
Pozdrawiam