Ten nasz baton, to jakiś chory baton. Niby taki on twardy baton, a każdego dnia jest rano stawiany w karnet od nowa. To jest lewy baton, taki baton jest nie na miejscu, on tu po prostu nie pasuje i doskonale o tym wie. Szkoda mi tego batona, a powinno być szkoda samemu właścicielowi. Podsumowując, jak właściciel nie zadba, to baton może się rozchorować. Tyle w temacie chorego batona.