Póki co są tu tylko Ci, co szukają. Bez bez przypadkowych inwestorów.... Nawet jak ktoś trafił tu przypadkiem, to po krótkim czasie doczytał informacje, skojarzył fakty i zainwestował kapitał. A mi dalej chodzi o to, że brakuje tu typowej spekuły kupującej papier do bogactwa.
Ja doskonale wiem, że SNT to akcje które można zapisać dzieciom z testamecie bo coroczna dywidenda będzie sowitą. Ale, czeka nas też tu wybicie chmur, chwilowe. Gratuluję startym inwestorom.