Nikt poza głównym akcjonariatem nie jest zainteresowany kupnem, natomiast głównym akcjonariuszom raczej nie zależy na chwilę obecną aby cena przekroczyła poziom 40 PLN, bo po co skupować szybko i drogo jak można robić to w żółwim tempie w przedziale 30-40 PLN. Wzrost kursu przed dywidendą to tutaj standardowa sytuacja powtarzająca się od ładnych paru lat także nie ma się co podniecać tymi wzrostami. Tylko naprawdę duży niedobór podaży może sprawić, że na stałe zobaczymy tutaj wyższe poziomy cenowe. Jak widać jest pewna grupa kupujących, którym zależy na zwiększaniu swojego udziału w akcjonariacie jednak nie mają Oni konkurencji w zakupach więc kurs mamy taki jaki mamy.