Taaaa. I znów brak argumentów. Brniesz w swoim bagnie po szyję. A skoro nie widzisz argumentów którymi ja operuję przeciwko inwestowaniu w tego bankruta to znaczy że chyba jesteś z rozumieniem na bakier. No cóż... nie każdemu dano po równo.
A propos argumentów na anty: koszty zarządu 400 tyś pln na kwartał, zatowarowanie coraz większe bo nie ma gdzie upychać towaru, a Kanz wysyła co nowe kolekcje. Czyli w niedługim czasie następne straty, bo będzie trzeba upchnąć zalegający towar poniżej ceny zakupu. Nie mówiąc już o rozmowach z bankami i firmami leasingowymi, o których mowa w raporcie. A odsetki lecą, oj lecą... Czy już wszyscy akcjonariusze czują jak się to wkrótce skończy? B.....T (kto wstawi brakujące literki?)