Uważam, że przez ostatnie dwa lata obroty były tak mizerne, że nawet na słupach niewiele akcji mogłoby się znajdować. A nie wierzę, że cały misterny plan został skrupulatnie opracowany np. 5 lat temu i w między czasie plany o GPW byłyby tylko ściemą - nie ma opcji. Zatem obecnie i od kilku miesięcy (a jestem w stanie nawet uwierzyć, że od wypłynięcia maliniaka) celem jest zbieranie i utrzymywanie niskiego kursu. A w międzyczasie zaplanowano coś innego (także z powodu otoczenia gospodarczego) i teraz już bez ceregieli obrano kierunek kasa! Wygląda na to, że całkowicie bez względu na mniejszościowych. Bo gdyby liczono się z FF to powinniśmy otrzymać jakieś info, wyjaśnienie ostatnich poczynań. A tu tego brakuje, brakowało i raczej brakować będzie. Zatem nasze porozumienie ma sens.