Quest pisał, ze czeka na info petarda, może oto mu chodziło ha ha. A tak poważnie to dobrze, ze sie za to wzięli, o ile oczywiście to sie skończy jakimś wyrokiem albo karą pieniężną. Plus tego jest taki, ze obecna sytuacja na kursie to nie żadna manipulacja.
Spółka ma sie dobrze, a ten pan już nie jest w zarządzie. Jednak jutro ktoś się na pewno wysypie, i to niejeden. No i trolle maja okazje do naganiania.