Uważałbym na pana M. Może kasę i ma rzeczywiście, ale zero honoru jakiegoś. A kasa to rzecz nabyta. Raz się ją ma a innym razem traci się.
Jakiś czas temu podpuścił mnie i pare innych osób pisząc na priv o swojej perle którą miał pompować. Były to Rajdy. Oczywiście zrobił to perfidnie żeby się pozbyć papiera i śmiał się w żywe oczy z nabranych osób. I w sumie miał racje. Za naiwność się płaci.
No ale już ma u mnie i kilku osób ignora.