Prezes odpowiedział, bo o to go zapytano. Nie padło z jego ust stwierdzenie o namawianiu kogokolwiek do uczestnictwa w emisji, co - jak powtarzam - wyraźnie imputowałeś w jednym z poprzednich wpisów
Co do myślenia i konsekwencji bezpodstawnych oskarżeń to zwróć uwagę, że w konferencji brało udział około 30 osób. Spółka zna ich personalia (zakładając, że podawali prawdziwe), jak też zna ich adresy IP.
Spółka ma też dostęp przez KDPW do dokładnej listy własnych akcjonariuszy (liczba akcji co do sztuki), jak nie wiesz to przypomnę, że wynika to z przepisów ustawy oo ofercie (znowelizowanych).
Jeśli prawdą jest to co napisałeś, że sprzedałeś wszystko, to sam rozumiesz, na jak bardzo krótkiej liście jesteś... ;- )
Pozdrawiam ;-)