Zgadzam się z tobą, tylko to wygląda tak naciąganie na gigantyczne wzrostu których nigdy nie ma, naiwni kupują a oni sprzedają i tak w kółko kto się wstrzeli i ma rozsądek to zarobi parę groszy a naiwniacy będą znowu czekać cały rok by sprzedać po cenie zakupu byle by wyjść z tego bagna