a skąd wiesz czy nie sprzedał tych akcji znajomym czy też ludziom powiązanym z nowymi udziałowcami ?
wiesz kto stał po drugiej stronie jak walił w rynek?
dziwnym trafem nie sprzedawał PKC tylko zawsze ktoś się znalazł na K i to w ilościach jakich tu nigdy nie było.
Jak rynek wie że ktoś sypie to kupuje czy czeka aż się ten ktoś wysypie?
jak dla mnie ludzie mądrzy po tym jak zaczęła sypać społka a potem Sukocz to stali z boku i czekali... ja piersze akcje kupiłem na wybiciu w sierpniu, okazało się że zasypała to spółka Sukocza i od tej pory stałem z boku - czekałem z zakupami aż się wysypie i nakupiłem w cenach takich że juz prawie zarabiam