Ten koleś to całkowity amator, chwalił się,że kupił kontrakt, a tu zoonk, bo depozyt odezwał się stanowczo o dopłatę, to teraz gryzie paznokcie skąd wziąć kasę na dopłatę do depozytu bo pojdzie z torbami. NIE ma ochoty ani czasu gryzmolic tutaj , bo nie ma oczym , bo sny o milionach nie ziściły się. Wcale mi tego mlokosa nie żal bo to chamowaty i ten tupet pewnego sobie prawie guru giełdowego Gość jakich tu mało i te sny o milionach w maju br. ha ha ha ha