Iluzja, a nie restrukturyzacja, w ministerstwie sami to pokątnie przyznają.
Transformacja energetyczna nie cofnie się na żądanie zarządu ani ministra. Intermodal - kolejny ambitny cel na papierze, w praktyce – pole bitwy, na którym PKP Cargo systematycznie traci udziały na rzecz aglomeratów prywatnych, dysponujących elastyczniejszymi strukturami kosztów, nowocześniejszym taborem i zdolnością do szybszej reakcji na zmienność popytu.
Średni wiek floty, koszty utrzymania infrastruktury ruchomej, rosnące stawki za energię i pracę – to nie są zmienne do optymalizacji. Pisze Ci to programista "jądrowy" z wąskiej światowej topki, który nie może sobie pozwolić na popełnianie błędów bo wywali cały system.
Stałe obciążenia, które przy obecnym poziomie dźwigni finansowej (blisko 2,9 mld zł zobowiązań) generujących ujemne przepływy operacyjne netto, których żadne zwolnienia kilku tysięcy pracowników nie zneutralizują w horyzoncie średnioterminowym. Zwłaszcza że utrata kompetencji kluczowych załóg przy jednoczesnym braku CAPEX na modernizację taboru prowadzi do spiralnego spadku niezawodności i dalszej utraty kontraktów.