Mimo wszystko wolę zginać strzałem w tył głowy,niż przybity do drzwi,z wyłupionymi oczami,odrąbanymi kończynami,obciętymi genitaliami i rozprutym brzuchem.Tak mordowali Ukraińcy.Na rozkaz ich ukochanego wodza,Bandery.W Monachium,na Waldfriedhofie, jego grób tonie w kwiatach.Ale sam mord pozostaje mordem.