Żadne NATO i UE nie jest potrzebne, a nawet wskazane. Bo Rosja będzie przeciwdziałała temu. Jak będzie silna to będzie ciągnęła wojnę, a jak nie to ją destabilizowała mniejszymi atakami ale trwającymi latami by w ten sposób nie mogła wejść do NATo. Najlepszy scenariusz toi pokój oparty o strefę neutralną co może dać wieloletni pokój. Tyle że oznacza to pogodzenie się ze stratą już zajętych terytoriów, a ci Co chcą wojny będą gadać w kółko o odzyskaniu tych ziem. Krym i tak był kiedyś ruski i dlatego mieli tam bazy wojskowe, jak ktoś myśli że Rosja odda te tereny NATO tzn że nic nie rozumie z geopolityki.